środa, 18 grudnia 2013

Recenzja Lakier Inglot 152



Hej kochani dziś przychodzę do Was z recenzją lakieru do paznokci INGLOT nr 152.
Na samym początku mogę powiedzieć że to mój pierwszy lakier z tej firmy dlatego byłam bardzo zainteresowana tym jaki jest, ile się będzie trzymać i czy jest warty swojej ceny.


Pojemność: 15ml
Krycie: 2-3 warstwy
Wytrzymałość: 5-6 dni;
Cena: ok 21-23zł
Dostępność: w różnych CH.



 NIE ZAWIERA SZKODLIWEGO: 
- toluenu
- formaldehydu
- ftalanu dibutylu (DBP)
- kamfory



Skusiłam się na ten lakier ze względu na kolor, gdyż takiego jeszcze nie posiadam. Zainteresowały mnie również pozytywne opinie na temat tej firm i ich lakierów, wiadomo znalazły się też te mniej zachęcające opinie.


Według mnie lakier ma ładny kolor, niestety efekt który mnie wystarczająco zadowala można uzyskać przy 2, a nawet 3 warstwach co jest dużo.
Jednak pojemność buteleczki jest duża przez co starczy na dużej.

Co do spraw technicznych ma on bardzo fajny według mnie pędzelek i nie ma aż tak drażniącego ''zapachu''


   Czy kupie go jeszcze? Myślę że gdy mi się skończy sięgnę po drugą buteleczkę

             




A oto co z niego wyczarowałam ;)

 
 Podoba Wam się? Kupicie go?

Paznokcie: Kropeczki


Witam dzisiaj przychodzę do Was z Paznokciowymi kropeczkami. Jest to bardzo łatwe więc proszę się nie martwić ;)


Do przygotowania potrzebujemy:
- lakier bazowy, ja użyłam Inglota nr 152
- do kropeczek użyłam Classic Glamour nr 13
- sądy z essens
- top coutu


Przepraszam ale nie posiadam zdjęć dokładnie opisujących wszystko po kolei.


Gdy pomalujemy paznokcie
 naszą bazą
nakładamy za pomocą
sądy kropeczki
naszego drugiego lakieru
                                                          W moim wypadku tak to wygląda












Na koniec top cout ;)




Efekt końcowy:



Tak się prezentuje u mnie, napiszcie mi czy podobają Wam się takie posty i czy skorzystacie z tego no i co najważniejsze jak u Was wyszło ;)


PRZEPRASZAM ZA BŁĘDY ALE TO PIERWSZY MÓJ POST TEGO TYPU DOPIERO SIĘ UCZĘ