Do przygotowania potrzebujemy:
- lakier bazowy, ja użyłam Inglota nr 152
- do kropeczek użyłam Classic Glamour nr 13
- sądy z essens
- top coutu
Przepraszam ale nie posiadam zdjęć dokładnie opisujących wszystko po kolei.
Gdy pomalujemy paznokcie
naszą bazą
nakładamy za pomocą
sądy kropeczki
naszego drugiego lakieru W moim wypadku tak to wygląda
Na koniec top cout ;)
Efekt końcowy:
Tak się prezentuje u mnie, napiszcie mi czy podobają Wam się takie posty i czy skorzystacie z tego no i co najważniejsze jak u Was wyszło ;)
PRZEPRASZAM ZA BŁĘDY ALE TO PIERWSZY MÓJ POST TEGO TYPU DOPIERO SIĘ UCZĘ
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz